Kamil Lesiuk

Kamil Lesiuk

Blog Sekrety Budynków Pasywnych

Okiem mistrza. Wywiad rzeka z Ojcem Chrzestnym Budownictwa Pasywnego w Polsce.


W 2016 roku przeprowadziłem długą i bardzo wartościową rozmowę z Dip. Ing. Gunter Schlagowski, twórcą Polskiego Instytutu Budownictwa Pasywnego Non Profit. Zawiera ona bardzo dużo niezwykle ciekawych aspektów dotyczących budynków energooszczędnych, niskoenergetycznych, a takimi właśnie budynkami są budynki pasywne. W trakcie rozmowy poruszaliśmy kwestie historyczne, oraz rozmawialiśmy o rozwoju i przyszłości budynków pasywnych ale także o korzyściach i mitach jakie krążą o budownictwie pasywnym.

Pan Schlagowski był osobą niezwykle charyzmatyczną, która zaraziła mnie pasją do budownictwa pasywnego już w 2008 roku. Jeżeli interesuje Cię temat prostego, komfortowego budownictwa, które znacznym stopniu oszczędza energię, koniecznie zobacz ten wywiad. Dowiesz się co zrobić aby wybudować po prostu lepszy budynek i nie wyrzucić pieniędzy w błoto budując dla siebie, ale też jak wykorzystać budynki pasywne do zwiększenia ROI jeżeli budujesz pod inwestycję. Zapraszam serdecznie do czytania, oglądania i udostępniania tego artykułu oraz wideo. Dziękuję.

Jeżeli będziesz miał jakieś pytania lub przemyślenia po przeczytaniu tej rozmowy serdecznie zapraszam do kontaktu: kamil.lesiuk@budynekpasywny.pl i do komentowania na YT i pod artykułem.



Jeżeli wolisz czytać, całą rozmowę znajdziesz poniżej. Choć ostrzegam, że musisz zaopatrzyć w dużo wolnego czasu i cierpliwości Uśmiech Mimo tego naprawdę warto ... dla leniuchów polecam WIDEO.

Witam Państwa serdecznie. Dzisiaj jest z nami gość specjalny, który przyjechał specjalnie z Niemiec, z Bremen. Człowiek, którego przedstawiać nie trzeba, ojciec chrzestny budownictwa pasywnego w Polsce i założyciel Polskiego Instytutu Budownictwo Pasywnego Non-Profit. Społecznik i altruista, człowiek aktywny w każdym calu, dla którego nie ma rzeczy niemożliwych, dyplomowany inżynier - Gunter Schlagowski.

Gunter Schlagowski: Dzień dobry, panie Kamilu.

Kamil Lesiuk: Wiele osób zastanawia się w jaki sposób jest pan związany z Polską? Jakie ma pan korzenie?

Gunter Schlagowski: Ja jestem urodzony w Wolnym Mieście Gdańsku i dochowany w Wolnym Mieście Bremen. Moi rodzice, moja matka Kaszubką, mój ojciec już z Gdańskaw trzecim pokoleniu był, ale korzenie są tutaj z Gdańska. Wyjechałem 57' z Gdańska do Bremen i 1990 roku wróciłem z Bremen do Gdańska. To było pierwsze takie spotkanie pomiędzy Wolnym Miastem Gdańskim a Wolnym Miastem Bremen. I tak znowuż doszedłem do Polski, do Gdańska, do mojego miasta urodzenia.Kamil Lesiuk: A proszę powiedzieć panie Gunterze jakie były Pana początki w budownictwie i jak finalnie natrafił pan na budownictwo pasywne? Gunter Schlagowski: Budownictwo pasywne się nazywa budownictwem komfortowym. Ja zawsze walczyłem o komfort cieplny dla ludzi, gdyż my budujemy dla ludzi. A my budowaliśmy po wojnie dach nad głową i fizykę budowlaną w ogóle nie uwzględnialiśmy. Nasi pradziadkowie budowali lepsze budynki, jak my po wojnie. Po wojnie było to potrzebne, gdyż każdy potrzebował dach nad głową, ale po moim studium, gdzie robiłem pracę dyplomową w ramach fizjologii, tzn. fizjologia cieplna, wiedziałem o tym od początku, że trzeba budynki tak budować żebyśmy mieli ściany ciepłe wewnątrz i żebyśmy na goło się rozebrać, tak jak Adam i Ewa i nie odczuwać oddawania naszego ciepła, gdyż każdy od nas oddaje ciepło tzn. musimy budować budynki zdrowe. I ja walczyłem o budownictwo zdrowe, dla ludzi i dlatego doszliśmy do takich budynków energooszczędnych, które umożliwiały już lepsze budownictwo, to było 70 kWh/m2 i rok, co znaczy zużywaliśmy 7 m6 gazu lub 70 kWh prądu i musieliśmy to polepszyć i wówczas zawsze walczyliśmy o polepszenie tego rozwoju i stwierdziliśmy w 1990 roku, że mamy już wszystkie materiały budowlane oprócz okien. I zrobiliśmy specjalne okna, takie które miały tylko tą U wartość 0,8 Wat, trzyszybowo oszkliliśmy, tego nie było jeszcze na rynku i zbudowaliśmy wówczas budynek pasywny pierwszy z panem Wolfgangiem Feist, który był wówczas asystentem od profesora Hausa i Hauslanden, z którym ja współpracowałem kilkadziesiąt lat i dlatego zrobiliśmy tak zwane budownictwo pasywne dla aktywnych, inteligentnych ludzi, gdyż chcieliśmy robić to odwrotnie, że pasywni ludzi budowali tylko aktywne budownictwo, gdyż jeżeli się nikt nie angażował z moralnością budować dla ludzi tak jak technika pozwala, to powstały takie budynki tylko dla lobby energetycznych, a żadne komfortowe i wówczas ustaliliśmy, że nie zrobimy z tego biznesu, tylko udostępnimy tą wiedzę, którą stwierdziliśmy w 1990 roku dla wszystkich, dlatego nie robiliśmy żadnych patentów i wspólnie ta cała grupa z panem Wolfgangiem Feist na czele powiedzieli robimy budynki pasywne. Daliśmy nazwę pasywne, żeby ludzie pasywnie wykorzystywali wewnętrzne ciepło i słoneczne ciepło, które przez okna dochodzi do mieszkań, żeby najpierw to wykorzystać, a tą resztę potrzebną aktywnie przez aktywne kolektory słoneczne zrobić.

Kamil Lesiuk: Ok. To proszę tak powiedzieć jeszcze co tak dokładnie przyświecało twórcom tego standardu budownictwa pasywnego i kiedy tak oficjalnie rozpoczęto budowę takiego pierwszego budynku?

Gunter Schlagowski: Pierwszy budynek powstał w roku 1990. Pan Joschka Fischer, ten późniejszy minister zagraniczny z Niemiec był wówczas ministrem ochrony środowiska w Hesji i zielony polityk zielonej partii i on nam dał 32 tys. marek za każdy budynek jako dotacja. I wówczas zrobiliśmy 4 budynki szeregowe, 2 kątowe, to można powiedzieć to są jak bliźniaki. I zrobiliśmy te 4 pierwsze budynki w roku 1990, a 91' było wykonane. I nikt nie wierzył, mówili wszyscy to są wariaci, którzy robią taki budynek pasywny, gdzie nie trzeba żadnego grzejnika, że nie potrzeba w ogóle żadnego ogrzewania, tylko rekuperaracją ciepła wykorzystujemy te ciepło, które wyrzucaliśmy zawsze przez okna. Otwieraliśmy okna, wyrzucaliśmy to, a lobby energetyczne się cieszyło, że dużo energii wówczas kupowaliśmy i używaliśmy. Lobby energetyczne są najbogatsze, przedsiębiorstwa wszystkie, które energię sprzedają, my, pan, każdy z nas zawsze wypełnia tą kasę wojenną, żeby oni wydawali forsę dla lobbystów, żeby oni rządy przekonali, że trzeba jak najwięcej energii sprzedawać. Tak samo jak jest samochód jednolitrowy już od przeszło 15 lat na rynku, to pokazali jednolitrowy samochód, ale tego nigdy nie sprzedawali, gdyż lobby olejowe, ta cała mafia chce jak najwięcej sprzedawać. To jest tak samo jak z samochodami elektrycznymi dzisiaj, a jestem pewny, że wszystkie samochody elektryczne będą w przyszłości nie inaczej jeździły jak dzisiaj pociągi i tramwaje. Dlaczego nie jedzie pociąg z lokomotywą? Dlaczego nie jedzie tramwaj z końmi czy z innymi rzeczami? To jest rzecz niemożliwa.

Kamil Lesiuk: Tak, jest rozwój. Panie Gunterze, a proszę powiedzieć jaka jest wg pana taka definicja budynku pasywnego i jakie kryteria powinien budynek pasywny spełniać.

Gunter Schlagowski: My musimy spełniać zawsze jednakową temperaturę, budynek pasywny jest jedynym budynkiem na cztery pory roku. My mamy budynek pasywny tak skonstruowany i zbudowany, że nie potrzebujemy dzisiaj więcej jak 15 kWh/m2/rok na ogrzewanie lub dla chłodzenia w tych ciepłych krajach lub jak weźmie pan Białystok w Polsce to my mamy w lecie 40 stopni temperatury zewnętrznej plus, a w zimie mamy minus 30 stopni temperatury. I taki budynek, który powstaje np. dla Białegostoku to powstaje dla czterech pór roku, żeby wykorzystać budynek pasywny dla takiego rodzaju. My robimy pasywne chłodzenie i pasywne ogrzewanie i dlatego jest ten budynek pasywny dla czterech pór roku. Dobre ocieplenie jest jedną z najważniejszych rzeczy, ale przede wszystkim okna musimy jeszcze dalej rozwijać, gdyż my jesteśmy w tej drodze, gdzie mu już robimy oszklenie próżniowe i robimy inny rozwój oszklenia okien, że będzie U wartość całego okna 0,3 w przyszłości. To jest jedyny rozwój, w którym kierunku my jeszcze robimy, a dzisiejsza wiedza i materiały, które są do otrzymania w budownictwie, w każdym kraju Europy. To jest dobre ocieplenie, tak jak się robi np. budynki z silikatu, to są najtańsze rozwiązania i wówczas się ociepla od zewnątrz, żeby U wartość była przynajmniej 0,1, dach przede wszystkim 0,09 lub 0,08, lepiej ocieplić dach, to jest przeciwko przede wszystkim zimnie tak jak na Syberii lub dla Hiszpanii jest przeciwko ciepła latem, żeby tak dużo nie chłodzić. My potrzebujemy też 15 kWh dla chłodzenia, ale my robimy to pasywne chłodzenie, nie z maszynami, tylko z powietrzem łagodnym i z powierzchnią, to jest technicznie za dużo rozmowy, ale my mamy wszystko udowodnione w naszym pakiecie do projektowania, który też sprzedajemy, tylko bez żadnego zarobku, udostępniamy tą wiedzę każdemu kto chce, ale ktoś musi chcieć. Tak jak pan chciał to się też dowiedział tego, a my na tym nie chcemy zarabiać, tylko chcemy transferować tą wiedzę każdemu.

Kamil Lesiuk: Dobrze, panie Gunterze. Powiedział pan, że bardzo istotne są okna i bardzo istotne jest docieplenie zewnętrzne, ścian i dachu. A co jeszcze oprócz tych dwóch rzeczy?

Gunter Schlagowski: Przeciwko ziemi trzeba jeszcze zawsze ocieplić, jak mówiłem, to były nasze błędy, które my robiliśmy w Niemczech. Trzeba ocieplić przeciwko ziemi, pod spodem fundamentów lub płyty fundamentowej jest najlepiej to zrobić. Nie potrzeba dzisiaj np. w budynkach jednorodzinnych nie robi się żadnych fundamentów specjalnie, tylko płytę fundamentową i wówczas pod tą płytą fundamentową trzeba zrobić U wartość 0,11. Dzisiaj szkło piankowe jest na rynku. I to ocieplenie nam daje, że możemy to temperatury zewnętrznej plus 10 stopni w ogóle nie dogrzewać żadnego powietrza, gdyż to wystarczy już nasze podawanie ciepła wewnętrznego, gdyż każdy od nas produkuje 100 Wat/h. My oddajemy 100 Wat/h przeciętnie, to znaczy w czasie dnia 24h 2400 Wat, a weźmiemy tylko do siebie 1600 Wat, skąd to inne ciepło jest, te 800 Wat, my jesteśmy bardzo pasywnym człowiek, który zużywa mniej energii jak oddaje, taka jest rzeczywistość, a nasza pompa, która pracuje dla serca, robi 10 tys. litrów. Jak tego się dowiedziałem to nie mogłem uwierzyć. Pompa w przeszłości miała 60 do 100 Wat, w ogrzewnictwie, która pracowała, a dla naszego serca to byłoby 10 tys. litrów dziennie, 360 litrów/h, to była by pompa 60 Wat potrzebna, a my robimy to 4 Watami, nic więcej.

Kamil Lesiuk: Dobrze, panie Gunterze. Czyli mówiliśmy o tej termoizolacji i mówiliśmy o ścianach, dachu, oknach, czyli tak naprawdę wokół całej powłoki budynku mamy jednolitą izolację termiczną, żeby nie było mostków termicznych. Mostki termiczne też są ważne, prawda?
Gunter Schlagowski: Nie. Mostki cieplne powstają tylko w budynkach, gdzie mamy ściany zimne wewnątrz, gdzie przenika zimne powietrze od zewnątrz do wewnątrz, a przez ocieplenie jest to niemożliwe. Jeżeli mamy też takie okna to potrzebujmy teraz wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła i ta wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła jest najlepszym rozwiązaniem, nie potrzeba otwierać w ogóle żadnego okna, bo można zawsze otwierać okna, ale wówczas wyłącza się odpowiednie przewietrzenie. My mamy takie wspaniałe dzisiaj rekuperacje, których nie było w 1990 roku, to musieliśmy zrobić specjalne, a dzisiaj mamy zyskiem efektywność energetyczną, która wynosi przeszło 90%. To znaczy jak mamy temperaturę zewnętrzną 0 stopni, a wewnątrz mamy 20 stopni to już mamy przez wymianę ciepła 18 stopni. Potrzebujemy tylko 2 stopnie dogrzewać. To ludzie wewnętrzne ciepło dogrzewają do temperatury zewnętrznej plus 10 i później się dogrzewa tylko te 2 stopnie, nic więcej. To jest wszystko. To jest proste, genialne rozwiązanie - budownictwo pasywne. Kto dzisiaj inaczej buduje jest biednym człowiekiem, gdyż on wydaje więcej pieniędzy jakby zrobił budynek pasywny. Gdyż jeżeli ja ekonomicznie myślę to muszę mój portfel z lewej kieszeni wziąć i z prawej kieszeni wziąć, z lewej kieszeni dla inwestycji, a z prawej dla utrzymania budynku i dla odpowiedniej ilości energii. A budynek pasywny jest w Polsce tańszy jak normalny budynek standardowy, który się dzisiaj w Polsce robi, ale z żalem muszę stwierdzić, że to jest budynek, dla przyszłej termomodernizacji i to mnie boli osobiście najwięcej.

Kamil Lesiuk: I dlatego będziemy próbowali to zmienić, panie Gunterze. A proszę powiedzieć, mówiliśmy o izolacji termicznej, mówiliśmy o oknach, mówiliśmy o wentylacji mechanicznej, ale żeby wentylacja mechaniczna sprawnie działała to budynek musi być szczelny, prawda?

Gunter Schlagowski: Tak. To jest automatycznie. Zawsze musi być szczelność wewnętrzna, nie zewnętrzna, tylko wewnętrzna. Przy termomodernizacji jest jeszcze inny przykład, gdzie można to zrobić, w nowym budownictwie zawsze szczelność, gdyż infiltracja jest najgorszym rozwiązaniem, które się ma. Jeżeli jest dobrze ocieplony budynek, a mam infiltracje to nic nie pomaga to ocieplenie. Szczelność jest bardzo ważna. To jest dla każdego budynku, czy to jest pasywny czy inny, szczelność musi być przy każdym budynku, gdyż bez szczelności nie ma porządnej efektywności energetycznej dla wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła, gdyż infiltracja to wszystko zepsuje.

Kamil Lesiuk: No tak, zgadza się. Panie Gunterze, to może teraz przejdźmy trochę dalej. Proszę mi powiedzieć, jak widzi Pan przyszłość budownictwa pasywnego w Polsce? Jak wygląda Polska na tle Europy i Świata? Jak to się może rozwijać?

Gunter Schlagowski: Jestem zaskoczony w Polsce, że moralność tych ludzi, którzy budują budynki, przede wszystkim deweloperzy i rząd Polski, który robi przepisy dla budownictwa bez moralności to działają, gdyż przepisy polskie umożliwiają dzisiaj wykonawcom i deweloperom budynki takie, które z wiedzą z roku 1995 są robione. To znaczy stan techniki dzisiaj w budownictwie to odpowiada wiedzy w 1995 roku, a prawda jest ta sama. Jeżeli ja robię ocieplenie czy ja robię na ścianę ocieplenie 10 cm czy 20 czy 30, cena jest ta sama, co do robocizny dotyczy. Tylko troszeczkę więcej ocieplenia, a 1 cm ocieplenia kosztuje w Polsce 1 zł. To jest głupota, całkowita głupota przepisów polskich, gdyż nam powiedziano, że przepisy polskie, które są zmuszone teraz dopasować do przepisów Near Zero Energy House, tzn. budynku o prawie 0 energetycznym zapotrzebowaniu, to są budynki nie inne jak pasywne, dla aktywnych, inteligentnych ludzi, z innymi nie chcemy mieć do czynienia, gdyż głupich zawsze się ma i są to przede wszystkim pasywni ludzie. To muszą budować dalej aktywne i popierać energetyków, żeby jak najwięcej energii sprzedawać.

Kamil Lesiuk: Panie Gunterze, proszę powiedzieć jakie kraje przodują w ilości wybudowanych budynków pasywnych i jakie mniej więcej są to liczby? Ile budynków jest w poszczególnych krajach budowanych?

Gunter Schlagowski: Ja mogę powiedzieć tak. W Niemczech mamy przeszło 10 tys. obiektów, nie budynków, tylko obiektów zbudowanych. W Austrii mamy około 8 tys. obiektów, najwięcej budynków pasywnych jest w Austrii. Austria mam na celu do 2050 bez żadnej energii pierwotnej z energii nieodnawialnej to tam wysiadać, będzie wyłącznie od 2050 używała energię odnawialną, wyłącznie odnawialną, nic innego. My mamy w Wiedniu 28-29 kwietnia następnego roku światową konferencję budownictwa pasywnego, gdzie mamy zawsze około 1400 gości. Ja chciałem to przenieść do Polski, to była moja ambicja, ale musielibyśmy mieć tyle budynków zbudowanych, żeby pokazać tym osobom, które przyjeżdżają, że takie budynki powstały. My mamy jedno małe miasto w Polsce, to są Słomniki, które budują wyłącznie budynki pasywne dla użyteczności publicznej, gdyż ten burmistrz jest przekonany o tym i stwierdził, że go to nic nie kosztuje. To jest jedno jedyne miasteczko i pan Kazimierz, który jest przewodniczącym sejmiku małopolski popiera to, pan Kazimierz Marczyk, który z wizją działa. Wizji nie ma w Polsce, tylko dziury się zatyka, ale bez wizji się działa. Ja ma nadzieję, że to się zmieni też w budownictwie, ale dotychczas nie mogę tego potwierdzić. W Polsce można byłoby zbudować dużo. Ja widzę, że jak w Europie nie będziemy jednocześnie tak budowali ten budynek o prawie zerowym użyciu energetycznym, ten pasywny budynek, to będziemy na ostatnim miejscu, gdyż Chińczycy nas przegonią. W Chinach dotychczas są przepisy budownictwa pasywnego, w ostatnich dwóch latach powstały w Chinach budynki pasywne o takiej ilości 10 tys. budynków i powstają dalej i Chińczycy uznali, że największą energią jest efektywność energetyczna, gdyż dotychczas w ogóle na tym nie pracowaliśmy, gdyż za mało ludzi miało dostęp do tej energii. Gdyż komfort życia zawsze był zależny od energii i wszystkie wojny, które są prowadzone to tylko żeby zdobyć różne źródła energetyczne, a źródło energetyczne, ta efektywność energetyczna pokrywa 50% wszystkich potrzeb energetycznych na tej ziemi. Co znaczy, my zmniejszamy przez to potrzebę energetyczną o 50%. I też dla Afryki wówczas umożliwiamy dostęp do postępu, każdemu człowiekowi na tej ziemi. Też w Afryce każdy chce lepsze życie mieć. Polacy wędrują do Anglii, do Niemiec, do innych krajów. Ukraińcy przyjeżdżają do Polscy, żeby więcej zarobić, gdyż tutaj jest większa możliwość. I tak jest w życiu wszędzie, ale my możemy umożliwić w każdym kraju przez zmniejszenie zapotrzebowania energetyczne, najwyższy komfort i najwyższy rozwój. I tu jest nasza przyszłość. Dlatego walczę z radością, pomimo wszystkiego. My wiemy, że hamulce są, lobby energetyczne, rządy, które słuchają lobby energetycznego. Też w Polsce się dziwiłem, że w Polsce lobby energetyczne mają dużo możliwości władzy poprzez rząd. Też przez nowy rząd Polski

Kamil Lesiuk: No tak, ale jak widzimy na przykładzie gminy Słomniki można jedną decyzją spowodować, że będzie się budowało tylko i wyłącznie budynki pasywne. Tylko potrzeba świadomości tych ludzi, prawda?

Gunter Schlagowski: I ja muszę powiedzieć w Polsce, żeby ludzie wiedzieli co to jest budownictwo pasywne, żeby mieli tą świadomość. I ta świadomość jest w Polsce bardzo mała, gdyż w gazeta się nic o tym nie pisze. W żadnej telewizji, nigdzie. W Austrii np. w każdej gazecie się pisze i udostępnia się budynki pasywne. My mamy np. w Gdańsku bardzo ładny budynek pasywny, jeden, ale prezes tego dewelopera buduje dla innych ludzi g****, a dla siebie budynek pasywny. Pomimo, że on ma dużo forsy, energię można kupić, dla niego to żaden problem, ale on chciał komfort cieplny mieć dla swojej żony i dla siebie. Budynek zdrowy dla utrzymania swojego zdrowia, to on zrobił dla siebie budynek pasywny, a dla innych robi to g****, które na rynku polskim się otrzymuje. A ludzie to kupują bez świadomości. I tą świadomość muszą mieć ludzie, gdyż wówczasby nie kupowali takich mieszkań i takich budynków, by żądali całkowicie innego rozwiązania.

Kamil Lesiuk: Ja, Panie Gunterze, mam taką osobistą wizję, żeby w ciągu najbliższych 10 lat w Polsce wybudować co najmniej 10 tys. budynków pasywnych. Myśli pan, że to jest możliwe?

Gunter Schlagowski: Ja bym powiedział, jeżeli dojdziemy do użytkowników, do kupujących i inwestorów to zrobimy nie tysiąc, tylko 10 tys. czy 100 tys. Dzisiaj inaczej budować to jest głupota albo niewiedza. A przeciwko głupocie nic nie można zrobić, ale przeciwko niewiedzy możemy dużo zrobić i to próbujemy. I ja dziękuję panu, że też się tak tym zajmuje i chcę udostępnić tą wiedzę każdemu. I w tym wypadku wierzę w to, jeżeli świadomość rośnie to jest rzecz całkowicie normalna, gdyż ja będę żądał od mojego dewelopera, od wykonawcy budynku pasywnego, a nie innego rozwiązania.

Kamil Lesiuk: Według takich moich badań, które sobie sam zrobiłem i obliczeń, wynika, że jeżeli byśmy zapoznali z tematem budownictwa pasywnego i przeszkolili 5 tys. wykonawców, 5 tys. projektantów i 10 tys. inwestorom byśmy powiedzieli, że jest to dobrze i uświadomili ich w tym zakresie to mogłoby to zupełnie zmienić świadomość postrzegania budownictwa pasywnego w Polsce, wręcz w takim zakresie, że Polska by stała się takim liderem budownictwa pasywnego w Europie i byłaby zupełnie inaczej postrzegana, a ludzie by w to uwierzyli i by zaczęło się dopiero dziać.

Gunter Schlagowski: Ja jestem przekonany, że ma pan rację w tym wypadku, ale najprostszym rozwiązaniem byłaby zmiana przepisów, by nie pozwolić w ogóle innego budownictwa. To byłoby najszybsze rozwiązanie, gdyż wówczas ja zmuszę wszystkich do takiego wykonania. Tak jak jest np. w Austrii. My mamy w Niemczech pewne rządy jak np. w Hesji, w Bremen, w Hamburgu nie wolno innego budynku robić jak budynek pasywny. Nie otrzymują tego pozwolenia. Też banki np. KFI nie dają pieniędzy na inne budynki, gdyż wówczas ma pewność, że odzyska tą forsę z powrotem, którą na inwestycje wydaje, gdyż płaci się 1 euro/m2/rok za ogrzewany budynek jednorodzinny, 150 m2, to kosztuje na ogrzewanie 150 euro w Niemczech, a w Polsce kosztuje tylko 450 zł, 3 zł/m2, więcej nie potrzebuje wydawać. Pan wie sam, ile wydaje się w Polsce, 25 zł /m2 zamiast 3 zł. Ludzie mają w Polsce za dużo pieniędzy w kieszeni, gdyż to są ludzie za bogaci.

Kamil Lesiuk: Tak, bo mamy już dzisiaj możliwości. Mamy programy do projektowania budynków pasywnych, mamy specjalnie przygotowane szkolenia dla wykonawców, dla projektantów, więc to trzeba po prostu chcieć, trzeba chcieć i można zaczynać od dzisiaj.

Gunter Schlagowski: Bez woli nic nie idzie. Ja mogę panu coś podarować, a pan tego nie chce, to wówczas pan nie weźmie tego. To jest tak samo jak z budownictwem pasywnym. Ja mówię tą wiedzę, ale jeśli pan tego nie chce to zrobimy pan chałupę z desek lub namiot, jak się buduje dzisiaj budynek, a my sprzedajemy nasz pakiet oprojektowania za 550 zł, to są nasze koszty własne, żeby pokryć ten rozwój, za który zapłaciliśmy i żeby tą wiedzę przekazać, tzn. my udostępniamy bardzo tanio tą wiedzę i każdy może kupić pakiet oprojektowania PAPP, który jest zrobiony dla każdego kraju na świecie. Pracowaliśmy bardzo długo i musimy tylko pokryć te wyłożone koszty, które z własnej kieszeni finansowaliśmy. I to chętnie finansowaliśmy. My chcemy udostępnić tą wiedzę. Teraz mamy jeszcze design PR dla architektów, artystów, gdyż każdy budynek, który się buduje można zrobić jako budynek pasywny lub lepszy. My mamy dzisiaj już budynek pasywny classic, który zużywa najmniej energii, ale można już od początku zużywać energię słoneczną i mamy wówczas ten tak zwany budynek pasywny plus lub budynek pasywny premium, który więcej produkuje energii jak sam zużywa. I to jest bardzo proste rozwiązanie. Przyszłością energetyczną jest prąd, nic innego i przetwarzanie nadmiernej energii prądu na wodór plus CO2, jest gaz. Wiedzę mamy, żeby żyć bez troski energetycznej, bez węgla, bez jądrowej energii. Wiedza jest, tylko jest wola potrzebna, żeby to zrealizować.

Kamil Lesiuk: A proszę powiedzieć, panie Gunterze, jakie jest pana podejście do tak zwanych budynków pasywnych, które są tak nazywane w cudzysłowie, a tak naprawdę nie zostały zaprojektowane w programie do projektowania budynków pasywnych i nie zostały wykonane przez odpowiednie osoby, do tego przeszkolone?

Gunter Schlagowski: To jest tak. Wszystko co nie jest sprawdzone to jest ze znakiem zapytania, czy jest pasywne czy nie to nie wiemy. Dlatego robimy też certyfikację budynków pasywnych. Taki budynek pasywny, który się za 2 tys. sprawdza, to żaden pieniądz. My też robimy tutaj certyfikację, z takimi cenami, żeby tylko pokrywać nasze koszty, nic innego. Nic nie chcemy innego, tylko my chcemy pomóc. Wykonanie budynku, te szczelności są potrzebne, bez tego testu szczelności. Musimy wiarygodność wykonania, dokładność wykonania. Jakość wykonania można otrzymać przez te szczelności i później przez weryfikację i certyfikację wykonania tego budynku. Dokładność wykonania jest bardzo ważna. Ja zalecam każdemu, kto buduje dzisiaj budynek, żeby zawsze był pewny nadzór, sprawdzenie tego żeby co jest obliczone, było też wykonane. Żeby nie było tej fuchy budowlanej. Ja widzę, że czasami jest fucha budowlana, niepotrzebna, tylko trzeba ludziom wytłumaczyć, dlaczego oni tak to robią i dlatego jest szkolenie rzemiosła bardzo ważnym rozwiązaniem, ale interdyscyplinarnie, gdyż on musi wiedzieć też ten murarz, dlaczego to ocieplenie robi, dlaczego robi tą instalację jego kolega, żeby nie przeszkadzać, żeby wspólnie działać. A ja wiem, że rzemieślnicy polscy są bardzo dobrzy, jeżeli są doskonaleni i szkolenie do końca swojego wieku, jest każdy od nas dla przyszłości zobowiązany, gdyż jeżeli ciekawość się kończy, to życie się kończy. Dlatego trzeba się uczyć. A lekarze jakby z operacją dzisiaj robili, tak jak robili to 50 lat temu to nikt by nie poszedł do lekarza. Tam jest postęp najlepiej widziany. Ludzie żyli tylko przeciętnie 60 lat, 65, dzisiaj 85 i będziemy jeszcze dłużej żyć, gdyż medycyna zrobiła dziś wysoki postęp.

Kamil Lesiuk: Panie Gunterze, kto w Polsce albo co w Polsce blokuje ten postęp i ten rozwój tego budownictwa pasywnego?

Gunter Schlagowski: Lobby. Lobby energetyczne jest największym hamulcem na całym świecie, gdyż ich celem było, jest i będzie jak najwięcej energii sprzedawać. To jest największym celem. I oni przekonali ministrów finansów, oni jeździli w całej Europie, my znamy tą sprawę, jeździli do każdego ministra finansów, żeby tak szybko nie robić energii. Widzimy to w Niemczech jak to jest, jak te przepisy się zmieniały. Przepisy są np. w Niemczech 55 kWh, a mogliby zrobić 15. Też pozwalają i dotacje mamy tą samą dla 55 plus i dla budynku pasywnego. Nic nie zmienili, ale niektórzy nieświadomi ludzie budują jeszcze budynki 55 kWh zamiast 15, ale mają tą samą dotację, gdyż przy takich budynkach 55 kWh potrzebuje pan też już oszklenie trzyszybowe, ale rama nie potrzebuje pan 0,8, wystarczy 1,1 i takie małe pierdółki, które są troszeczkę zmniejszone, ale pan potrzebuje oszklenie trzyszybowe, pan potrzebuje odpowiednią wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła, albo może pan zamiast 90%, tylko 70% wziąć i dlatego są takie na rynku wentylacje mechaniczne z odzyskiem ciepła 75% i 90%.

Kamil Lesiuk: Panie Gunterze, mówił pan, że doradza Radzie Europejskiej i mówił pan, że zrobiliście takie obliczenia, które pokazują, że każda złotówka czy każde euro zainwestowane w rozwój budownictwa pasywnego, w dotacje, w pomoc dla inwestorów, żeby te budynki budowali zwraca się wielokrotnie dla danego państwa czy dla Unii Europejskiej.

Gunter Schlagowski: Tak, my teraz robimy to dla rządu niemieckiego. Że 100 miliardów dotacji daje państwu 400 miliardów euro dodatkowego przychodów dla ministra finansów, gdyż jeżeli ja daję jedną złotówkę, też w Polsce dotacji, to zmobilizuje 7 zł inwestycji prywatnych, kapitału prywatnego, a kapitał tak wędruje, gdzie więcej pieniędzy zarabia. I to jest bezpieczne, pewna inwestycja, jeżeli ja w budynki inwestuje to mam pewność zwrotu tych pieniędzy. Gdzie indziej więcej się zarabia, ale się nie wie, ile się dostanie z powrotem, a w takich budynkach zawsze przynajmniej będzie cena trzymana, ale przede wszystkim rośnie cena na górze, gdyż więcej ziemi na tej ziemi nie ma, jak można tylko sprzedać. I dlatego są budynki z dotacją bardzo rozsądnym rozwiązaniem, żeby był rozwój regionalnej gospodarki. Ja jestem za tym, że my globalnie myślimy, ale regionalnie robimy rozwój naszej gospodarki zrównoważonej. Gdyż okna można produkować na miejscu, ocieplenie można produkować na miejscu, wszystkie materiały budowlane można produkować w każdym województwie, żeby nie robić tyle transportu, z jednego miejsca świata do innego miejsca świata. Można w każdym można prawie w każdym województwie produkować i ocieplenie tak samo, okna to samo. Dlaczego się produkuje okna jeszcze tutaj ramę 1.6? Dlaczego? Z wiedzą dzisiejszą trzeba produkować regionalnie i wówczas wzrost regionalny jest potrzebny, żeby w następnych 30 latach wszystkie budynki termomodernizować, żeby pierwszy raj na tej ziemi zrobić, gdyż jeżeli mamy energię odnawialną dla pokrycia reszty potrzeba to mamy ten pierwszy raj na tej ziemi. I to jest nie jakaś bajka, to jest rzeczywistość, gdyż wszystkie wiary, które powstały na tej ziemie to są przez ludzi zrobione, a my mamy skąd ten mózg, który jeszcze nie jest wyczerpany. To trzeba rozwinąć nasz mózg, z wiedzą interdyscyplinarną, żeby świadomość była szersza. Nie tylko mono, tak jak dotychczas każdy patrzył tylko mono. Jeden budował mur, inny robił instalację, inny robił elektrykę. Dzisiaj mamy możliwość zdobycia wiedzy dla każdego już przez Internet, Google to umożliwił. Różne rzeczy, gdzie przedtem mieliśmy 50-100 książek i patrzyliśmy na jedno słowo, a dzisiaj dajemy do Google'a i już wiemy o co chodzi.

Kamil Lesiuk: Panie Gunterze, proszę w takim razie powiedzieć co jest w Polsce potrzebne? Jakie są w Polsce potrzebne zmiany, aby Polacy nie chcieli budować inaczej, żeby budowali budynki pasywne?

Gunter Schlagowski: Tą wiedzę tylko, którą my mamy. Gdyż jeżeli ja ma tą wiedzę, którą ja mam, którą pan ma, żeby wszyscy mieli tą wiedzę. To jest najważniejszym i najskuteczniejszym rozwiązaniem. Bo wówczas jakie przepisy są, gdyż lepiej budować każdy może. Pomimo, że przepisy polskie są gówniane, przepraszam, ale tak jest. 1995 rok, 2017 to jest niemożliwe. Żeby tą wiedzę, świadomość ludzie mieli, żeby nie byli dalej oszukiwani, gdyż ludzie są oszukiwani tu w Polsce, mnie to boli bardzo mocno. Ale ludzie są oszukiwani, gdyż inni chcą robić tylko i wyłącznie interes dzisiaj i jeszcze 20, 15 lat później drugi interes robić. Dlaczego? Jeżeli ja dzisiaj buduję porządny budynek nowy, to żadnej termomodernizacji nie potrzebuje. Niektórzy mówią tu wówczas nie mamy żadnego remontu możliwego, tak jak ulice się źle buduje, żeby mieć remont, gdyż miał węglowy byłby też najlepszym rozwiązaniem jako ostatnie pokrycie, wówczas nie było żadnych zepsutych ulic. Miał węglowy zamiast wypalić, spalić to na energię, używać na ulicy. Asfalt z miałem węglowym, to mamy ulicę, która nigdy się nie zepsuje w tym wypadku i wówczas nie potrzebujemy żadnego remontu. Jeżeli się robi budynek pasywny, nie potrzebuję żadnego remontu, nie ma żadnych grzybów wewnętrznych, nie mam żadnych mostków cieplnych i przez to unikam też wszystkich remontów wewnętrznych, gdyż ja mam zawsze ściany ciepłe i suche. To jest najważniejsze, żeby punkt skraplania rosy nie w murze powstał, tylko w ociepleniu. A jak w ocieplenie powstanie punkt skraplania rosy to ja z tym ciepłem mojej ściany odpowiednio odprowadzę to na zewnątrz i tak musi być. Wówczas jest to bardzo proste rozwiązanie, ale jeżeli by się przepisy zmieniły to jest druga możliwość. Ale najlepsza możliwość jest zawsze taka, że mamy świadomość tej wiedzy, że nie kupujemy innych mieszkań i innych budynków jak pasywne. Wówczas zmusza to innych wykonujących do tej zmiany, gdyż ta moralność, pomimo wiary katolickiej, moralność w Polsce jest tym zastraszona. Moralność polska jest bardzo kiepska, ale to nie tylko w Polsce, to też w innych krajach, też w Niemczech nie ma najlepszej moralności.

Kamil Lesiuk: Panie Gunterze, ale chodzi o moralność ludzi czy wykonawców?

Gunter Schlagowski: Niech ludzie kupujący, gdyż oni bez wiedzy to robią, ale ludzie z wiedzą robią przeciwko wiedzy. I ta moralność robić tylko interes, biznes, na kosztach innych i zarabiać to jest niemoralność. Każdy musi zarabiać, ale z moralnością, a bez moralności działać jako producent, wykonawca, projektant, to nie można tak działać. Trzeba z moralnością działać, bez tej moralności nie ma w ogóle żadnego postępu. Jeżeli ja mam wiedzę i nie chcę się dalej szkolić, gdyż ja myślę, że wiedza, którą mam jest wystarczająca, nikt nie zmusza nikogo do wiedzy większej, tylko zmuszeni są lekarze. To jest bardzo dziwne, którzy najwięcej zarabiają na całym świecie, też w Polsce. Lekarze mają największy postęp w swojej wiedzy. Żeby w każdej dziedzinie taki postęp był to było by idealne rozwiązanie. A my szukamy jeszcze w Polsce tych 2%, o których już przedtem mówiłem, gdyż ja pracuję tylko od 67', tylko dla innowacji, dla postępu, dlatego ja mam bardzo szeroką wiedzę, czy to jest w budownictwie mieszkaniowym czy nie mieszkaniowym, czy w rolnictwie, gdzie w rolnictwie więcej oszczędzali na wszystkim jak przemyśle. W przemyśle najmniej się oszczędzało, gdyż się dużo sprzedawało i się dużo zarabiało, się zawsze robiło ten tzw. czynnik Pi. Jeżeli produkowałem za 100 zł razy Pi, za 314 sprzedawałem i za 214 był mój zarobek, to dało mi jeszcze odpowiednie upusty dla innych, to był zawsze zarobek. To jest w przemyśle tak, razy Pi i co innego, jak ubranie to się robiło razy 4, razy 5 i się sprzedawało i dlatego zarabiali ludzie. I chcieli jak najszybciej zarobek zrobić, ale ja uważam, że jeżeli ktoś tylko i wyłącznie za pieniądze działa to nie ma moralności. I tak moralność też u przedsiębiorstw jest bardzo mała. Nie ma tej innowacji jak w Niemczech lub w Austrii, Szwajcarii, że ja chcę być na przodzie.

Kamil Lesiuk: Chcę coś więcej zrobić niż tylko pieniądze w danym momencie.

Gunter Schlagowski: Tak, ja chcę być lepszym od innych. Żeby tylko najlepiej wykonać, ja żyję tylko wyłącznie na poleceniach innych. Tego jest za mało w Polsce. Gdy tylko się widzi ilość. Ilość jest nieważna. Najlepszą reklamą dla każdego produktu i dla każdego producenta lub wykonawcy jest polecenie przez innych, którzy kupili od nich.

Kamil Lesiuk: I to też jest najtańsza reklama. Klient powracający. Stała i najtańsza.

Gunter Schlagowski: Stała reklama, gdyż inny jest ktoś tańszy, ale nie musi być lepszy. A zawsze najtańszy to jest z zapytaniem kogo on oszukiwał, jakby np. wysoką jakość za tanie pieniądze sprzedawał. To musi kogoś innego oszukać.

Kamil Lesiuk: No właśnie liczy się ta jakość przede wszystkim w budynkach pasywnych i tutaj bardzo trzeba na to kłaść nacisk. Jakby miał pan powiedzieć taką jedną najważniejszą rzecz, która ce**e budynki pasywne, to co by to było?

Gunter Schlagowski: Jednej rzeczy nie można powiedzieć, gdyż budynek musi być kompletnie ocieplony, szczelny, z wentylacją mechaniczną z odzyskiem ciepła dla zdrowego mieszkania w budynkach. Ja chciałbym, żeby wszystkie budynki, które powstały na tej ziemi były budynkami pasywnymi, dla aktywnych, inteligentnych ludzi, żebyśmy nie mieli w ogóle na tym świecie nie mieli głupich. Udostępnić wiedzę każdemu, to znaczy niezależnie od pochodzenia, każdy musi mieć tą możliwość udostępnienia tej wiedzy i to trzeba tak zrobić. Wiedza, wiedza, jeszcze raz wiedza, też dla innych osób jest bardzo ważna, tych którzy kupują, gdyż oni wymuszają wówczas zmianę. A my nie mamy tylu pieniędzy na reklamę jak inne np. lobby energetycznie mają taką kasę wojenną, że oni nie potrzebują żadnego pistoletu, gdyż mają tyle kasy. A skąd oni mają tą kasę? Pan, ja, wszyscy my płacimy do tej kasy, gdyż energia jest zawsze droższa i oni zgromadzają na reklamę. Oni nie robią reklamy dla sprzedaży prądu lub oleju, tylko kupują ludzi.

Kamil Lesiuk: Oni nie działają też moralnie.

Gunter Schlagowski: Nie, gdyż dla nich jest forsa najważniejsza. Oni chcą jak najwięcej zarabiać, jak najwięcej sprzedawać. I taka jest rzeczywistość. I to są największe hamulce rozwoju w krajach europejskich. I to by zjednoczyło wszystkie państwa w Europie i my walczymy o to, żeby wszyscy mieli tą samą wiedzę, żeby zjednoczyć całą Europę, gdyż więcej niż jedno miejsce na krześle nikt nie może zająć, więcej jak jeść też nikt nie może, ale żyć w raju. Raj na tej ziemi zrealizować, to jest możliwe. I dlaczego tego nie robić? To nie jest bajka, to jest rzeczywistość. Przedtem się przekazywało wiedzę inaczej jak to dzisiaj się przekazuje.

Kamil Lesiuk: Tak jak pan powiedział, że najważniejszy jest rozwój, a z rozwojem nieodzownie kojarzy się dawanie wartości innym ludziom. Tylko dawanie wartości innym ludziom powoduje rozwój jakiejś idei, tak?

Gunter Schlagowski: No tak, idea jest zawsze ważna, ale wykonanie tej idei i spróbowanie. My szukamy te 2% jak panu mówiłem, w Polsce, jak igłę w stogu siana. I te 2% powodują dalsze 18%, wówczas mamy 20%. I te 20% powodują dalsze 30%. I jak mamy 50%, to te 50% powodują kolejne 30%, wówczas mamy 80%. Jeżeli mamy 80% to walczymy o dalsze 10%, mamy wówczas 90%, a resztę 10% musimy wziąć tak jak są, gdyż inaczej to jest niemożliwe. Ja robię innowacje, czy to są kotły kondensacyjne. Musiały wyjechać do Francji z moją wiedzą, żeby tam robić kotły kondensacyjne, gdyż więcej mieliśmy kominiarzy, którzy byli przeciwko temu. Ja forsę wziąłem, żeby z komorą spalania, żadnej kotłowni nie budować, bo w Polsce dopiero teraz przepisy zaczynają, to robiłem w roku 1980. A w 85' mieliśmy wówczas przepisy w Niemczech, że nie można było w ogóle robić innych kotłów jak z zamkniętą komorą spalania, a w Polsce umiera ok. 100 tys. ludzi przez zatrucie CO, gdyż oni jeszcze z komorą otwartą mają spalanie gazu w kuchni.

Kamil Lesiuk: A budownictwo pasywne tak się składa, że dąży do tego, żeby emisja CO była obniżana jak najbardziej.
Gunter Schlagowski: To automatycznie dodatkowo. My mamy dodatkowe rozwiązanie regionalnego rozwoju gospodarczego, zrównoważonego. My bez problemu zmniejszymy te 2 stopnie, gdyż CO2 zmniejszy się o przeszło 80% w każdym kraju. Samochody elektryczne automatycznie przyjdą jak amen w kościele. I to jest tylko hamulcem dotychczasowym - niewiedza. Niewiedza lub głupota, ale ja mówiłem, przeciwko głupocie nic nie mogę zrobić. Jeżeli ktoś to chce popierać to jest możliwe, ale budownictwo pasywne jest tak genialnym, prostym rozwiązaniem jak koło. Wie pan, to było bardzo trudne, żeby koło wprowadzić, jak ludzie przedtem tylko ciągnęli. Jak pan to Egiptu jedzie to się widzi te piramidy, bez koła to robili.

Kamil Lesiuk: Genialne, proste i komfortowe. 3 cechy proste.

Gunter Schlagowski: Tak, każdy korzysta z tego koła i wiele rzeczy jest kołem. Wiedza pasywna, technologia pasywna jest dla każdego udostępniona. My chcemy to wspólnie zrobić, ja się cieszę i pozdrawiam każdego, kto nam w tym pomoże. Tylko nie chcemy mieć kupionych ludzi, gdyż kupieni ludzie, którzy by to zrobili w Polsce to dostaną gdzie indziej więcej forsy, to wówczas robią już coś innego. Jeżeli nie robi się czegoś z przekonaniem, to nie ma sensu. Tak samo jak zawód nie z przekonania jest, że ja służę innym ludziom, z moją wiedzą, z moimi umiejętnościami, z moimi zdolnościami. Jeżeli tego by nie było, to nie ma żadnego osobistego zadowolenia. Ludzie są chorzy, gdyż nie służą innym ludziom. A to jest radość innym ludziom służyć z tym co się ma i żeby zawsze być otwartym na wszystko. Nie wszystko trzeba zrobić, ale trzeba spróbować i wówczas się wie czy to jest warto czy nie. Ja tylko mogę zalecać każdemu spróbować budynek pasywny i wówczas jest szczęśliwy człowiek, gdyż ma pierwszy raj w swoim mieszkaniu lub w swoim budynku.

Kamil Lesiuk: Proszę mi powiedzieć, to w jakim kierunku będzie podążał rozwój budownictwa pasywnego w ciągu najbliższych 5, 10, 20 lat? W jakim kierunku to idzie?

Gunter Schlagowski: Zmniejszenia zapotrzebowania energetycznego i przede uzupełnienia każdego budynku systemami energii odnawialnej. I to jest bardzo proste rozwiązanie. My będziemy mieli słońce, wiatr, wodę. Tak jak Wy macie tutaj w pobliżu Gdańska, gdzie chcieli zrobić jądrową elektrownię, to jest tam stacja pompowa. Nadmierną energię dzisiaj niszczymy, jeszcze w Niemczech w 2015 zniszczyliśmy na 1 miliard Euro. Pomimo, że mamy power gas możemy nadmierną energię elektryczną na wodór plus CO2, to mamy metan, tzn. my mamy gaz sztuczny. Tzn. my będziemy mieli w przyszłości gaz sztuczny dla uzupełnienia tych dni, w których nie mamy wiatru, nie mamy słońca, wówczas jest gaz potrzebny dla ogniw paliwowych i my mamy dzisiaj ogniwa paliwowe ze sprawnością 55%, które produkują 85% prądu, a 15% tylko ciepła. I mamy też inne ogniwa paliwowe, to są tak zwane wysoko temperaturowe ogniwa paliwowe. I w tym rozwoju pracuję na wodorze od przeszło 20 lat, też mam patenty w tym, gdyż mam tą wiedzę interdyscyplinarną, gdyż mnie interesują kompleksowe rozwiązania, a nie tylko budynek pasywny, tylko uzupełnienie tego przez inną energię, żeby żyć bez troski energetycznej. To jest możliwe i będzie tak czy nie, czy w latach już 2050, czy 2060, czy 2070, ale to jest nasza przyszłość. Dla pana tylko samochody elektryczne, nic innego nie będziemy mieli, a ja liczę do 2050 najpóźniej, jak będą te samochody już samodzielnie jeździły, a my tylko popatrzymy w ostatnim miejscu. Tak jak lotnisko, żaden pilot dzisiaj nie leci samodzielnie, tylko jest sterowane i oddawane od stacji do stacji. To jest automatyczne. Lądowanie automatyczne, startowanie automatyczne. Człowiek siedzi jako ostatni, ale automatycznie jest wszystko zrobione. Te czujniki, które dzisiaj już jak kobiety czy mężczyźni nie mogą wjechać w małe miejsce swoim samochodem, to dzisiaj już ostrzega. I takie jest rozwiązanie. Tylko dla budownictwa pasywnego dzisiaj nie ma żadnego ogrzewania, dzisiaj utrzymujemy tylko budynek na temperaturę. Dlatego zalecam zawsze aktywny beton dla każdego budynku jednorodzinnego, gdzie potrzebujemy maksymalnie temperaturę tylko 23 do 25 stopni zasilania i 3 kelwiny mniejszego powrotu. Wówczas nie potrzebujemy takiej wysokiej temperatury dla dogrzania powietrza 50 stopni i wówczas mamy najwyższy komfort. Gdyż jeżeli mamy tą samą temperaturę naszego otoczenia, tych ścian, jak temperatura wewnętrzna, to naprawdę każdy może się na Adama i Ewę rozebrać. To jest jeszcze polepszenie seksu każdego osobistego, jeżeli się tak łatwo można rozebrać w mieszkaniu i nie odczuwa się oddawania swojego ciepła. Ja, dlatego działałem i dlatego działam już przeszło 50 lat dla tego rozwoju, nie dla energooszczędności, tylko dla komfortu cieplnego. My przechodzimy przez efektywność energetyczną i komfort cieplny. To jest tak związane jak kobieta z mężczyzną. To jest to samo. Jak robię najwyższą efektywność energetyczną robię też najwyższy komfort. I jeżeli robię najwyższy komfort to robię też najwyższą efektywność, to jest to samo. Bardzo proste rozwiązanie.

Kamil Lesiuk: No i taka też idea przyświecała twórcom budynków pasywnych, żeby na pierwszym miejscu przede wszystkim stawiać komfort. Nie było w ogóle mowy o jakimś ekonomicznym wskaźniku wtedy, tak?

Gunter Schlagowski: Nie, w ogóle. Tam wówczas kosztowało 2 fenigi, 3 fenigi, to jest 1,5 centa jeden litr oleju w 1970 roku. To mogę sobie dokładnie przypomnieć. 3 fenigi kosztował litr oleju, to jest 1,5 centa, powiedzmy 2 ceny, a dzisiaj kosztuje 64. 2 centy od roku 1970 do 2016, to jest 46 lat. I dlatego ja wiem, jak wygląda sytuacja i ja wówczas potrzebowałem dla ogrzewania mojego domu 16 tys. litrów oleju, a dzisiaj potrzebuję z kotłem kondensacyjnym olejowym już od lat tylko 2 tys. na ciepłą wodę i ogrzewanie. To jest stosunkowo oszczędność bardzo wysoka. A najwięcej potrzebuję dla ciepłej wody użytkowej. Taka jest sytuacja.

Kamil Lesiuk: Panie Gunterze, jak wygląda sytuacja z termomodernizacją budynków w Polsce i Europie?

Gunter Schlagowski: To jest bardzo ważny temat. Termomodernizacja budownictwa starego jest naszą przyszłościową działalnością dla następnych 33 lat. My musimy do 2050 wszystkie dzisiejsze budynki stare tak termomodernizować, żeby one były zrobione jako budynek pasywny. A gdzie się tego nie osiągnie to zrobić przynajmniej tak, że maksymalnie będą płacić ludzie 4 zł/m2/rok za ogrzewanie, zamiast dzisiejszych 32 zł. Budownictwo, które dotychczas w Polsce termomodernizowane, to muszę płakać i to mnie na prawdę boli, że doktor podpisywał termomodernizację z ociepleniem 5, 6, 7, 8, najwyżej 10 cm i tego budynki są gorsze jak przedtem. Pan profesor Żmijewski z Warszawy, który zmarł i pan profesor Jerzy Buzek, z którym bardzo dużo miałem do czynienia i jeszcze dzisiaj mam ten kontakt, też chcieli to zmienić i mnie powiedzieli, że Panie Schlagowski, my mamy w Polsce termomodernizowanych budynków przeszło 10 tys., które trzeba na nowo termomodernizować. Jeżeli się robi dzisiaj termomodernizację czy krok po kroku jest lepiej jak inną termomodernizację, ale jak zrobić to prawidłowo. Gdyż fizykę budowlaną w ogóle w Polsce się nie uwzględniało i doktor podpisywał, to jest najgorzej dla mnie bez znajomości fizyki budowlanej. Gdyż punkt skraplania rosy przez 8 czy 10 cm ocieplenia, nie jest w ociepleniu, tylko w murze wewnętrznym i wówczas powstaje duża wilgotność i wówczas potrzebuję więcej dla ogrzewania, żeby tą parę wodną wypchnąć na zewnątrz, gdyż ja mam od zewnątrz ocieplenie. To jest nieprawidłowe rozwiązanie. Ocieplanie budynku starego trzeba tak zrobić, żeby ocieplenie było zewnętrzne też z tą U wartością 0,1 Wat. To jest zależnie od lambdy tego ocieplenia, które się używa, to zrobić pomiędzy 22 a 34 cm, ale jak zrobić to porządnie, żeby nie było żadnej różnicy, pomiędzy nowym a starym budownictwem. I to trzeba zrobić porządnie. Ja zalecam każdemu, najpierw zrobić dach, gdzie mamy płaskie dachy to nie ma żadnego problemu, trzeba tylko zrobić to ocieplenie powyżej dachu też z tą wartością U 0,09 Wat, gdyż my zrobimy wówczas budynek dla czterech pór roku, tak jak nowy budynek. Trzeba tylko jeżeli jest dach zrobiony, to trzeba uwzględnić, że w przyszłości robimy zewnętrzne ocieplenie, odpowiednie 30 cm lub 34 cm, trzeba przy pracy dachowej uwzględnić, żeby przedłużyć np. spadek dachu, żeby to uwzględnić przy tym dachu. Ale my musimy zrobić takie ocieplenie zewnętrzne jak w budynku pasywnym z wartością U 0,1, okien nie można dzisiaj innych zrobić jak od zewnątrz, nie pomiędzy murem, by uniknąć tych mostków cieplnych, żeby to zrobić na murze w ociepleniu. Robić te odpowiednie okna, z trzyszybowym oszkleniem lub lepszym. My mamy już dzisiaj U wartości 0,5 Wat/m2 i kelwin, a przyszłości będziemy mieli 0,3 i ramę wąską, głęboką z U wartością 0,8, 0,7, 0,6. To jest dzisiaj możliwe. Jeżeli na dole nie można piwnicy pod spodem ocieplić, gdyż jest za niska wysokość to trzeba na zewnątrz zrobić fartuchy do odpowiedniego fundamentu z U wartością też 0,1, żeby powstała tak zwana poduszka pod spodem tego budynku, gdyż nie wszędzie można w piwnicy ocieplić. A niektóre budynki w ogóle nie mają żadnych piwnic i dlatego nie można pod fundamentem nic ocieplić, ale wówczas się robi te fartuchy odpowiednie na dół i wówczas osiąga się maksymalne zapotrzebowanie cieplne dla takich budynków jak w budynkach pasywnych nowych. Wentylacja mechaniczna dla każdego mieszkania, żeby indywidualna sieć była w mieszkaniu możliwa. Wszędzie mamy te tak zwane odpowietrzenie, które jest zrobione dla kuchni lub dla łazienek. W tym można zawsze rurę wyprowadzić na dach, tzn. wyrzut powietrza na zewnątrz, a zasysanie powietrza przez ścianę wewnątrz. Wówczas nie ma problemu z żadnymi przeciw ogniowymi rozwiązaniami. To jest bardzo o proste rozwiązanie. To jest największe zatrudnienie ludzkości czy to jest w Grecji, czy to jest w Hiszpanii, czy to jest w Polsce. My musimy to w następnych 33 latach rozwiązać. 3% rocznie trzeba termomodernizować wszystkie budynki stare, żeby nie było żadnej różnicy między nowym a starym budownictwem. Wy macie nowy rząd, którym jest PiS, to musiałby zrobić PiS i w takich budynkach. Też w socjalnych budynkach nowych, nie tylko w starych, żeby wszystkie budynki tak termomodernizować, żeby ludzie mieli mieszkanie nie tylko bogaci. Budownictwo pasywne jest dla każdego, dla biednych jeszcze bardziej potrzebne jak dla bogatych ludzi i dlatego trzeba termomodernizować inner-fit. I też w naszym programie PAPP, z dodatkowym inner-fit kosztuje wówczas więcej. Zamiast 550, 700 zł dodatkowo, gdyż wówczas jest włączony jeszcze inner-fit dla starego budownictwa. I my mamy też odpowiednie materiały dla każdego kto chce na naszej stronie internetowej, każdy może zobaczyć jaka jest termomodernizacja potrzebna, żeby nie robić tych błędów. Gdyż kto może to zapłacić, jeżeli robi się dzisiaj złą termomodernizację dla przyszłej termomodernizacji, tak jak dzisiaj mamy potrzebę 280 kWh w starych budynkach i się zrobi ocieplenie takie bez wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła, to mamy 120-150, a później się robi ponownie termomodernizację. Jak zrobić termomodernizację to zrobić porządną. Też standard łazienkowy jest dzisiaj zupełnie inny i dzisiaj można to zrobić bez żadnego problemu. Np. też w szkołach zrobić w czasie wakacji. W dwóch miesiącach można zrobić termomodernizację każdej szkoły, to są dzisiaj rozwiązania możliwe. Tylko prefabrykację się przygotowuje dla budynków np. w takich miejscowość jak ulice są bardzo mocno używane, gdzie są sklepy itd. to można to zrobić. Termomodernizacja z technologią pasywną z produktami pasywnymi, które są sprawdzone na rynku, jak dla nowego budownictwa można zużywać dla starego budownictwa. Wówczas nie mamy tej różnicy pomiędzy nowym a starym budownictwem.

Kamil Lesiuk: Mówił pan też, panie Gunterze, o aktywizacji tej grupy zawodowej górników na Śląsku?

Gunter Schlagowski: Tak, ja bym przeszkolił wszystkich górników dla termomodernizacji budownictwa, gdyż oni mają najgorsze budynki. To jest na Śląsku, gdyż ja wiem, jak to jest, węgiel dostają za darmo, to budowali zawsze najgorsze budynki. A Akademia Górnicza to wie, że można to zrobić, tylko przekonać tych ludzi, że węgiel spalać, to jest z mojego punktu widzenia, z moją wiedzą dzisiejszą, zbójnictwem. Górników przeszkolić dla termomodernizacji i zrobić bardzo mocne drużyny dla termomodernizacji w Polsce. Wówczas oni mają zaufanie górników. Najpierw sami u siebie to zrobić, to byłoby najlepszym rozwiązaniem i trzeba wiedzieć, że zawsze 1 milion inwestycji, w tym termomodernizacji daje gwarancję na 16 miejsc pracy stałej w roku. A 1 milion zł w górnictwie nie daje 16 ludziom pracy, to jest mniej, najwyżej 7-8. To jest wszystko, tzn. byśmy mieli jeszcze większe zatrudnienie, z tą samą forsą, którą dajemy dla dotacji w górnictwie. To jest wszędzie na świecie ten sam problem.

Kamil Lesiuk: Czyli dwie pieczenie na jednym ogniu byśmy upiekli. I mamy termomodernizowane budynki, wyszkolonych specjalistów w tym zakresie i oni by też z tego lepszy mieli finalny efekt i przyszłość, bo węgiel się zaraz skończy, a termomodernizować będziemy długo jeszcze.
Gunter Schlagowski: A węgiel jest potrzebny dla naszych następnych generacji. Jeżeli my nie tylko o sobie myślimy, tylko o przyszłej generacji na tej ziemi, to my potrzebujemy ten olej i ten węgiel dla produkcji chemicznej, dla tworzyw sztucznych. Bez tego w ogóle nie możemy zrobić. My możemy robić tkaniny z mleka, jeżeli za dużo mleka będziemy produkować jak dzisiaj, to już robimy tkaniny z mleka zamiast bawełny. To są też rozwiązania, które też nikt nie myślał o tym, że taka technologia powstanie. Tak samo dla górników byłoby najlepszym rozwiązaniem ich wyszkolić i wysłać na całą Polskę dla termomodernizacji. 3% termomodernizować rocznie to byłoby skuteczne rozwiązanie i postęp w Polsce dla przyszłości cudownej, która jest potrzebna na tej ziemi, żeby z mniejszą potrzebą energetyczną większe, lepsze życie na tej ziemi umożliwić i to jest możliwe, tylko trzeba tego chcieć.

Kamil Lesiuk: Dokładnie, zgadzam się z panem.

Gunter Schlagowski: I w tym sensie stoję zawsze do dyspozycji dla dyskusji z wszystkimi politykami, nie mam żadnego problemu z nimi rozmawiać, tylko oni muszą chcieć. Oni muszą to w końcu zrozumieć, że taka potrzeba jest na tej ziemi. Ja nie mogę dopuścić, żeby ludzie płacili 32 zł/m2 na ogrzewanie, a inni w nowym budownictwie płacą tylko 3 zł. To jest za duża różnica. Dlaczego tak jest? To jest żadna sprawiedliwość, a jeżeli partia mówi Prawo i Sprawiedliwość, to musi zrobić sprawiedliwość w budynkach najpierw. A dzieci rosną w takich budynkach lepiej i zdrowiej, mniej potrzeba lekarstw. W zdrowych budynkach muszą nasze dzieci rosnąć, się dochowywać i rodzice tak samo. My działamy dla naszych przyszłych pokoleń, nie dla nas i to trzeba w tym kierunku działać. Nie tylko dla siebie i wszystko wykorzystać, a dla nich żadnego węgla nie zostawić.

Kamil Lesiuk: Taka właśnie sytuacja mi się przypomniała, która była gminie Słomniki, że tam było tak, że jak wybudowali przedszkole w standardzie pasywnym, to nagle z dnia na dzień zaczęło więcej dzieci przychodzić do przedszkola, bo nie chorowały po prostu.
Gunter Schlagowski: Tak, to jest dobry przykład. Np. Słomniki są jedynym miasteczkiem w Polsce, które wyłącznie buduje tylko wszystkie społeczne budynki pasywne, gdyż stwierdzili, że ludzie nie chorują. W tych budynkach jest mniej chorych i w tych halach sportowych to też nie ma tych chorób i dlatego trzeba wszystkie takie budynki dla utrzymania naszego zdrowia, dla prewencji budować, gdyż prewencja jest zawsze najtańszym rozwiązaniem, jak później aktywność operacji i innych przeziębień, która jest niepotrzebna. Ja np. nie mam żadnego przeziębienia, ja tego w ogóle nie znam, gdyż ja działam tylko i wyłącznie w budynkach pasywnych, więc moje zdrowie jest takie jakie jest.
Kamil Lesiuk: Zdrowie jest najważniejsze.

Gunter Schlagowski: Zdrowia nie można kupić. Trzeba za to inwestować, to się opłaca, gdyż wówczas można wszystko zrealizować, co człowiek chce, a bez zdrowia tego nie można. I w takim budynkach życzę każdemu, żeby tak termomodernizować, gdyż inna termomodernizacja to jest wyrzucenie pieniędzy. Lepiej już w ogóle nic nie robić, ale jak zrobić to porządnie, gdyż wszystko inne jest marnowaniem pieniędzy, dotacji i to jest całkowicie bezsensowne.

Kamil Lesiuk: Krótkowzroczne to jest bardzo, bo to jest tylko termoutylizowanie w danym momencie, żeby tylko zrobić i wykorzystać jakieś pieniądze, które aktualnie są przeznaczone. A nie myślą o tym, że moglibyśmy zrobić to tylko raz, a dobrze. Tylko po prostu niestety to jest krótkowzroczne postępowanie.

Gunter Schlagowski: Gdyż nie ma fachowców. To jest problem. Ci którzy dają te pieniądze, to nie są fachowcami dla mnie, gdyż ekonomia była i jest szerokim spojrzeniem. Ja nie mogę tylko jedną kieszeń widzieć, ja muszę patrzeć, ile kosztuje mnie inwestycja, ile kosztują mnie remonty, ile kosztuje mnie eksploatacja, koszty energetyczne, wszystko muszę to liczyć jako jedno obciążenie, gdyż w końcu płaci za wszystko użytkownik. My wszyscy, czy rządzący, czy służący, czy inni, ale wszyscy my płacimy. A mądrzy ludzie budują budynki pasywne. To są przede wszystkim ludzie inteligentni i przede wszystkim bogaci, którzy mówią, że chcą budować budynek pasywny. Znam dwóch deweloperów, którzy mają wille, mają 300-400 m2 budynek pasywny, a g**** sprzedają dla innych. I z termomodernizacją jest to samo. Robią budynek termomodernizowany dla przyszłej termomodernizacji. I to pan Buzek i Żmijewski, który zmarł i to jest bardzo ciężka strata, gdyż on z panem premierem Buzek byli skłonni w tym kierunku też razem działać, gdyż oni robili badania tych termomodernizowanych budynków i to stwierdzili, że przeszło 10 tys. takich nieprawidłowo termozmodernizowanych 5 cm. A już od 2007 o tym rozmawiam tutaj na różnych wykładach w Polsce, ale pomimo tego się robi. Brak fachowców.

Kamil Lesiuk: Ale w Niemczech to zrozumieli, więc może jest szansa, że w Polsce też za parę lat się to zmieni.
Gunter Schlagowski: My robimy np. 100% w 98', 1 miliard dotacji, tylko i wyłącznie na termomodernizację budynków w standardzie pasywnym, gdyż to jest najlepsze rozwiązanie. Gdyż zatrudnienie będzie pełne i wówczas kasa płynie, 300 miliardów dodatkowo dochodów euro, to samo może być też w Polsce. Tylko rząd musi to zrozumieć.

Kamil Lesiuk: Tym bardziej, że Polska musi też realizować te ustalenia odnośnie redukcji CO2 do atmosfery, więc ta inwestycja w postaci dotacji w termomodernizację budownictwa też będzie pozytywnie wpływała na redukcję tego CO2, jeżeli będziemy termomodernizować do standardu pasywnego.

Gunter Schlagowski: Tak, taka jest sytuacja. Ja mam nadzieję, że rozmowy z nowym rządem chce teraz zacząć. Gdyż ja już mam cztery rządy różne. Ten jedyny, który był autorytetem i mieliśmy zrobione wszystko, to był z panem Andrzejem Aumiller, który był ministrem budownictwa i miał szerokie plecy. Wówczas mieliśmy wszystko przygotowane dla przepisów polskich, że byłoby budownictwo pasywne automatycznie standardem, ale wszystko wędrowało do kosza. I pan Urban jeszcze, w nadzorze technicznym, który się wówczas przyjechać do Niemiec, żeby to wszystko zobaczyć. Gdyż my oprowadzamy ludzi po wszystkich budynkach, nie mamy żadnych jakichś tajemnic. Tylko my chcemy transferować tą wiedzę czy w starym budownictwie czy w nowym budownictwie, bez żadnej różnicy. My z tego nie mamy żadnego biznesu, my chcemy tylko biznes umożliwić innym, ale szczery biznes, z sumieniem rzeczywistym, żebym wiedział, że buduję dla ludzi i robię to najlepsze rozwiązanie. Tak jak jest potrzebny stan wiedzy dzisiaj realizować. W 2008 pomógł wówczas pan Jerzy Buzek, też w Parlamencie Europejskim mieliśmy uchwałę w 2007, żeby od 2008 było wprowadzone budownictwo pasywne w całej Europie. To później, lobby energetyczne to zniszczyło i w Unii Europejskiej powstało wówczas całkowicie co innego i się robiło tylko budownictwo energooszczędne, żeby mogli jeszcze sprzedawać jak najwięcej energii. Ten tzw. budynek o prawie 0 energetycznym zapotrzebowaniu. Lobby energetyczne działa wszędzie. Myślałem, że w Polsce nie, ale tu nawet więcej niż innych krajach musi działać, inaczej by inny postęp był w Polsce.

Kamil Lesiuk: Mówił pan o tym, że okna w budynkach termomodernizowanych i w budynkach pasywnych dobrze jest wyciągać w warstwę termoizolacji. Żeby nie montować ich w murze, tylko wyciągnąć je na zewnątrz, po to żeby zniwelować mostki termiczne. Czy ten montaż to jest jakiś specjalny? On musi być wykonany na postawie jakichś konkretnych materiałów czy jest dowolność, tylko musimy zapewnić, by to okno po prostu było wysunięte na zewnątrz.

Gunter Schlagowski: Jako pierwsze zalecam okna wyłącznie na zewnątrz w ociepleniu montować.

Kamil Lesiuk: W jaki sposób instalować? Jakimi metodami?

Gunter Schlagowski: Najlepszym rozwiązaniem jest, żeby okno postawić swoim ciężarem. Trzeba zrobić taką łatę drewnianą, żeby na wadze wszystko stało i okno było dokładnie wymierzone na taki wymiar, jaki otwór okna jest. Żeby w ogóle żadnej pianki nie używać. Na zasadzie tej można też kotwy używać dla boków czy góry, dla utrzymania tego okna, mocowania do ściany. Ale wówczas używa się odpowiednich odwiertów i się robi silikonem, jeśli ja wezmę śrubę metalową i wiercę, żeby nie otworzyć tego mostka. A wszystkie te kotwy są ocieplone i są poza punktem skraplania rosy, gdyż one nie mają nic z tym do czynienia. One są przy murze. Punkt skraplania rosy powstaje tylko w ociepleniu, dlatego nie mają te kotwy nic do czynienia.

Kamil Lesiuk: Nie ma znaczenia czy to są kotwy z tworzywa sztucznego czy metalowe. One mogą być wykonane z każdego materiału?

Gunter Schlagowski: Nie, w ogóle nie ma. I jeżeli się robi powierzchnię jeszcze ocieplenia, to trzeba całą warstwę ocieplenia z klejem robić, nie punktowo, żeby żadne powietrze się nie dostało. Żeby tam nie było żadnego ruchu powietrza, tylko zawsze całą powierzchnię ocieplenia kleić i na ścianę. Jeżeli ja mam bardzo mocne ocieplenie 30 cm, to już jest prawie konstrukcja, to nie potrzebuje do 3 kondygnacji w ogóle żadnej kotwy. Robi się dzisiaj kotwy z tworzywa sztucznego umocnione jeszcze ze szkłem.

Kamil Lesiuk: One jeszcze dodatkowo są chowane, prawda? W tą warstwę termoizolacyjną wkręcany i są zamykane w tym.

Gunter Schlagowski: I to jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Dzisiaj są z tworzywa sztucznego możliwe, gdzie przedtem wszystko było stalowe. Ale stal szlachetna nie jest też tak problematyczna, gdyż zmniejsza mostki termiczne, mówiąc lepiej mostki cieplne. Te okna można tak montować bez żadnego problemu. Tylko ważne jest, jeżeli się robi taśmę dla pewnej szczelności, zawsze zalecam zrobić taśmę szeroką, żeby ją od zewnątrz jeszcze raz zrobić, od ramy do zewnętrznej i skleić je. Używa się tego do ocieplenia, żeby nią pokryć. Wówczas ja ma szczelność już zewnętrzną i dodatkowo szczelność wewnętrzną. Wówczas osiągamy w takich budynkach zamiast 0,6, osiągamy 0,1. Okna są bardzo ważne, żeby tą szczelność uzyskać. I tylko z tą taśmą, nic innego nie potrzebuję. Wewnątrz tynk, żeby ją pokryć. No i mamy dzisiaj takie specjalne ocieplenie, które na sucho można położyć, żeby była ta szczelność. Bez tej szczelności nie ma żadnego budynku pasywnego i innego też nie ma.

Kamil Lesiuk: Panie Gunterze, w takim razie tak na koniec, co chciałby pan powiedzieć dla wszystkich Polaków i Europejczyków, którzy będą nas oglądali? Jaką ideę chciałby pan puścić w świat? Jakbym mógł pana prosić o takie podsumowanie, to co chciałby pan przekazać dla tych którzy będą nas oglądali, dla naszych widzów? Może pan tutaj prosto do kamery powiedzieć.

Gunter Schlagowski: Budujcie budynki pasywne, gdyż to jest pierwszy raj tej na ziemi w budownictwie i osobistym życiu. Budujcie budynki pasywne dla najwyższego komfortu, dla utrzymania waszego zdrowia. Lekarze będą mieli mniej do czynienia, ale tego nie mówimy już dzisiaj, gdyż wówczas nie tylko byśmy działali przeciwko lobby energetycznemu, tylko przeciwko lobby medycznemu. Zdrowe mieszkanie. Na zewnątrz ja mogę się ubierać zależnie od pogody, ale w mieszkaniu lub w budynku, w którym 80% naszego życia przebywamy musimy mieć najwyższy komfort dla utrzymania naszego zdrowia. I dlatego trzeba budować wyłącznie budynki pasywne, które będą tak mało potrzeby energetycznej potrzebowały, jak to przez nasze ciepło nie dogrzewamy, że tylko małą energię odnawialną potrzebujemy do pokrycia tej całej potrzeby. I wówczas mamy pierwszy raj na tej ziemi, gdyż przyszłość jest fantastyczna na tej ziemi, tylko my musimy jako pierwsi w Europie to realizować, żeby marketing dla Europy zrobić, wspólnie dla każdego kraju europejskiego, wówczas jesteśmy całkowicie inaczej widziani na całym świecie. Świat potrzebuje za dużo energii dla dobrobytu, a my możemy pokazać, że dobrobyt jest bardzo małą energią do realizacji i przede wszystkim przez energię odnawialną wyłącznie i wówczas mamy na całym świecie ten sam dobrobyt i nie potrzebujemy wędrować z jednego kraju do innego. Pomimo tego, że możemy na urlopy jeździć. Też samoloty będą latać na wodór z nadmiernej energii odnawialnej. To nie ma żadnego problemu. Przyszłość jest fantastyczna na tej ziemi, tylko trzeba ją już realizować. Z tą wiedzą dzisiejszą nie potrzeba żadnego innego rozwoju, gdyż my mamy wiedzę, tylko musimy tą wiedzę realizować.

Kamil Lesiuk: Szanowni państwo nic dodać, nic ująć. Był z nami pan Gunter Schlagowski. Dziękuję serdecznie za rozmowę. Dziękuję serdecznie, panie Gunterze.